3 maja: Rodzinny Rajd po Olkuskich Szlakach Rowerowych
2012-04-27
Rowerem ku przygodzie
2011-11-29
TEMS - Pierwsze narzędzie porównywania podziałów modalnych miast w Europie
2011-11-14

Przeglądaj całe archiwum...


Podlaski Szlak Bociani oczami Bartka Wieczorka 2010-07-27

W ostatnich dniach Bartosz Wieczorek, rowerzysta pracujący dla Fundacji Partnerstwo dla Środowiska, przejechał z GPS kolejny Zielony Szlak Greenways - tym razem był to liczący 420 km Podlaski Szlak Bociani.

Szlak ten został w zeszłym roku odnowiony, poprowadzony jest w większości terenami wiejskimi i jest - jak twierdzi Bartek - bardzo dobrze oznakowany na całym swym przebiegu. Szlak Podlaski prezentuje zwyczaje i środowisko życia bociana białego, którego największe w kraju skupiska występują właśnie w tym rejonie. Trasa szlaku została wyznaczona w ten sposób, by umożliwić turyście zwiedzenie aż 4 Parków Narodowych: Białowieskiego, Narwiańskiego, Biebrzańskiego i Wigierskiego.

Na całej jego długości mamy niezwykłą okazje obcowania bezpośrednio z naturą poznając niemal wszystkie formy krajobrazowe występujące na niżu Polskim - mówi Bartek Wieczorek. Poczynając od dużych obszarów leśnych puszczy Białowieskiej, poprzez przepiękne rozlewiska Biebrzy i Narwi zamieszkałymi przez niezliczone wręcz litości ptaków, pola i łąki Podlasia na terenie którego co kilkadziesiąt kilometrów znajduje się małe miasteczko o specyficznym klimacie, jak np. Tykocin, poprzez Kanał Augustowski dzięki któremu „płynnie" przenosimy się z nad rozlewisk Podlaskich rzek na teren pojezierza ziemi Suwalskiej, by ostatecznie znaleźć się w niezwykle urozmaiconym pagórkowatym terenie rzeźby polodowcowej ziemi Gołdapskiej podziwiając ponad 30 metrowej wysokości wiadukty kolejowe w Stańczykach.

Podlaski Szlak Bociani polecam każdemu kto ma ochotę aktywnie i zdrowo spędzić czas i jednocześnie zapoznać się ze specyfiką rejonu północno-wschodniej Polski - dodaje Bartek. Szlak ten ze względu na swoją specyfikę idealnie nadaje się dla podróżowania nim bezpiecznie całymi rodzinami czy też grupami zorganizowanymi. Praktycznie na żadnym jego odcinku nie jesteśmy narażeni na niebezpieczeństwo „konfliktu" z nadmiernym ruchem samochodowym czy ciężarowym.

Podlasie polecam każdemu - naprawdę warto!

  

Odwiedzono nas 62 razy.